piątek, 24 maja 2013

Bałuty

"Przy radiowozie przystaje Mirek - niemowa.
Policjant: - Imię matki?
Mirek gestykuluje i bełkocze.
Policjant: - Co, imienia matki nie znasz?
Z pomocą przychodzi Makaron.
- On nie ma matki, umarła, jak był mały. Jest niemową.
Policjant sprawdza dane Mirka za pomocą komputera, pochyla się nad chłopakiem i mówi dobitnie:
- Jó-ze-fi-na. Zapamiętaj sobie!"

z książki Lidii Ostałowskiej "Bolało jeszcze bardziej" (wyd. Czarne, 2012)

sobota, 11 maja 2013

"Menażeria pana Dżamraka" (a może "Pan Jamrach i jego menażeria"?) Carol Birch


Urodziłem się dwukrotnie. Pierwszy raz – w drewnianym pokoiku skleconym ponad czarnymi wodami Tamizy, i ponownie osiem lat później na ulicy Highway, gdy schwycił mnie w paszczę tygrys i od tamtej chwili wszystko się zaczęło.

from "Jamrach's Menagerie" by Carol Birch


I was born twice. First in a wooden room that jutted out over the black water of the Thames, and then again eight years later in the Highway, when the tiger took me in his mouth and everything truly began. 

piątek, 10 maja 2013

Siatki

Stoję w sklepie w kolejce do kasy. Przede mną kobieta, wyraźnie "po przejściach", wybiera reklamówki. Bierze do ręki dwie różne, odwraca się do mnie i mówi:
- Te duże chyba lepsze od tych?
- Nie wiem - odpowiadam.
- No te są tańsze, a te droższe! - wyjaśnia z uśmiechem. Kilku zębów w nim brakuje.

Ot co!

czwartek, 9 maja 2013

Jogurt

Nie mam telewizora, więc nie jestem na bieżąco z reklamami.
Dziś u kogoś widziałam reklamę jogurtu dla mężczyzn. Ktoś chyba oszalał...