piątek, 10 maja 2013

Siatki

Stoję w sklepie w kolejce do kasy. Przede mną kobieta, wyraźnie "po przejściach", wybiera reklamówki. Bierze do ręki dwie różne, odwraca się do mnie i mówi:
- Te duże chyba lepsze od tych?
- Nie wiem - odpowiadam.
- No te są tańsze, a te droższe! - wyjaśnia z uśmiechem. Kilku zębów w nim brakuje.

Ot co!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz